Autor opracowań

Zdzisław Rylski

mgr matematyki od 1973 roku

absolwent UJ

Kielce

e-maile:     zdzislawrylski@wp.pl

W czerwcu 2018 roku FIFA nareszcie zdecydowała się zmienić metodę naliczania punktów w rankingu dla reprezentacji narodowych. Nowy ranking (SUM) został w dużym stopniu oparty na szachowym rankingu autorstwa amerykańskiego naukowca węgierskiego pochodzenia Aparda Elo. Całą filozofię swojego pomysłu prof. Elo przedstawił w jednym zdaniu „Jeśli zawodnik w turnieju uzyskał wynik lepszy od oczekiwanego, jego ranking powinien wzrosnąć, jeśli gorszy–zmaleć. Punkty rankingowe systemie Elo stanowią przybliżoną i relatywną miarę siły gry drużyny lub zawodnika. Statystyczny błąd obliczeniowy może być tutaj tylko niewielkich rozmiarów.

Jako pierwsza system zaproponowany przez prof. Elo zaczęła stosować Federacja Szachowa Stanów Zjednoczonych jeszcze w 1960 roku. W 1997 roku fan futbolu Bob Runyan przystosował szachowy ranking Elo do piłki nożnej niepotrzebnie go przy tym komplikując. Wyniki swoich obliczeń zaczął publikować na stronie internetowej https://www.eloratings.net/. Był także pierwszym opiekunem strony World Football Elo Ratings, obecnie prowadzonej przez Kirilla Bulygina.

Ja z szachowym rankingowym Elo zapoznałem jeszcze pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to studiowałem matematykę na UJ-cie i byłem zawodnikiem Krakowskiego Klubu Szachistów. Miałem więc mnóstwo czasu, ażeby temu systemowi dokładnie przyjrzeć się od strony matematycznej. Jeszcze pod koniec ubiegłego wieku dostrzegłem, że pomysł prof. Elo można przedstawić w innej, całkowicie równoważnej formie, znacznie łatwiejszej do stosowania. Poniżej podaję opis najprostszego wariantu futbolowego rankingu Elo.

Jeżeli drużyna spotyka się z przeciwnikiem wyżej notowanym, to w momencie rozpoczynania meczu dodaję jej „trochę” (od 0.00 do 1.00) punktów rankingowych, a jeżeli z niżej to odejmuję jej „trochę” (od 0.00 do 1.00) punktów rankingowych. Wielkość, którą określiłem jako „trochę” zależy jedynie od różnicy punktów rankingowych u przeciwników meczowych i można ją odczytać z wcześniej przygotowanej tablicy.

Na poniższym schemacie to „trochę” oznaczyłem przez PT, a różnicę punktów rankingowych u przeciwników meczowych przez RR.

======= Rank1
------------ Rank1 - PT
 
                          RR=Rank1-Rank2
                          PT stanowi do 10% wartości RR


----------- Rank2 + PT
======= Rank2

W momencie zakończenia meczu zwycięskiej drużynie dodaję jeden punkt rankingowy, a pokonanej odejmuję jeden punkt rankingowy.

Bardzo prosty dowód na to, że obliczanie rankingu w wersji podanej przez prof. Elo i zaproponowanej przeze mnie daje identyczne wyniki znajduje się w zakładce „Opis/Szachowy ranking Elo”.

Około 10 lat temu rozpocząłem prace nad swoją wersją futbolowego rankingu Elo. Zrezygnowałem z przystosowania do piłki nożnej wersji zaprojektowanej dla szachistów. Opracowałem go od zera, opierając się tylko na pomyśle prof. Elo tak, ażeby jak najbardziej przystawał do futbolu. Rywalizacja w tej wersji systemu rankingowego jest podobna do tej w lidze piłkarskiej. Jest bardzo ciekawa i przejrzysta. W momencie rozpoczynania meczu uaktualniamy punkty rankingowe uwzględniające różnicę sił gry drużyn, a w momencie jego zakończenia korygujemy punkty rankingowe uwzględniając wynik spotkania. Kibiców piłkarskich w całej Europie interesuje i to bardzo, która drużyna klubowa aktualnie jest najsilniejsza na starym kontynencie. Właśnie w tym celu UEFA utworzyła Ligę Mistrzów. Finał tego turnieju odbywa się tylko raz do roku. W tenisie ziemnym problem ten jest dużo lepiej rozwiązany. Co tydzień, w poniedziałek publikowana jest nowa lista rankingowa. Lider klasyfikacji rankingowej uważany jest za najsilniejszego zawodnika na świecie.

W futbolu przy pomocy rankingu Elo da się połączyć Ligę Mistrzów, Ligę Europy i 55 lig krajowych w jedną Wielką Ligę Europy. Jak to w prosty sposób zrobić przedstawione jest na stronie internetowej WWW.rankingrylskiego.pl.

Rozwiązanie moje powinno zainteresować kibiców piłkarskich na całej kuli ziemskiej. W Polsce natomiast jest z nim 1000 razy trudniej przebić się niż je opracować. Polacy właśnie słyną z tego, że najmniej cenią to co polskie. Na temat mojego systemu ukazało się tylko kilka artykułów, po jednym w tygodniku "Piłka Nożna" i krakowskim "Dzienniku Polskim" oraz dwa w niewychodzącym już "Tygodniku Kibica".

 

Osoba, która najpierw dokładnie przyjrzy się temu tematowi od strony matematycznej, a następnie pomoże mi z tym tematem się przebić, ma duże szansę przejść nie tylko do historii piłki nożnej, ale i sportu. Podobne rozwiązania można bowiem stosować w innych dyscyplinach sportowych takich jak na przykład: koszykówka, siatkówka czy piłka ręczna. Ja jestem osobą zupełnie nieznaną, ukończyłem już 73 lat, stan zdrowia mojego jest nie najlepszy i w pojedynkę nic nie zdziałam.

Zdzisław Rylski



Zezwala się na darmowe pobieranie i wykorzystywanie wszystkich informacji zawartych na tych stronach pod warunkiem podania nazwy domeny i autora opracowania.



Odpowiedź na pytanie czytelnika

Mój wariant systemu Elo różni się od eloratings.net (ranking reprezentacji) czy clubelo.com (ranking klubów) głownie tym, że jest od nich kilka razy prostszy.

Proszę przeczytać Opis sytemu